Kategorie
Uncategorized

Uzależnienie od telefonu- o tym nie wiedzieliśmy wcześniej!

Uzależnienie od telefonu- kiedy staje się niebezpieczne i jak z nim walczyć?

Telefon komórkowy stał się nieodłączną częścią naszego życia. Ponad połowa z nas ma telefon stale pod ręką, a prawie wszyscy (95% badanych) nie opuści bez niego domu. Jest to pierwsza rzecz, po którą sięgamy rano, a także ostatnia, z której korzystamy przed zaśnięciem. Dlaczego tak trudno nam się rozstać z telefonem, a przede wszystkim- czy stały dostęp do technologii nam szkodzi?

uzaleznienie od telefonu

Test- czy masz problem z uzależnieniem od telefonu?

Zróbmy szybki test- odpowiedź szczerze! Zaznacz odpowiedzi, z którymi się zgadzasz:

-Zwykle używam telefonu dłużej niż było zaplanowane

– chcę mniej czasu poświęcać na korzystanie z telefonu, jednak zwykle mi to nie wychodzi

– mam silną potrzebę korzystania z telefonu

– korzystanie z telefonu często zaburza moją pracę, zajęcia w domu czy też w szkole

– nadal za często korzystam z telefonu, mimo, że moi bliscy prosili, żeby przestać

– nie potrafię wytrzymać godziny bez spojrzenia w telefon

– odczuwam niepokój, gdy nie wiem, gdzie jest mój telefon

– korzystam z telefonu nawet wtedy, kiedy może to być zagrożeniem (np. w czasie jazdy autem)

– zdarza się, że wolę „siedzieć w telefonie” niż brać udział w interakcjach międzyludzkich

Część z tych pytań dotyczy diagnozy każdego uzależnienia, nie tylko od telefonu. Jednakże, nawet jeśli nie na wszystkie pytania odpowiedzi były twierdzące, zastanówmy się- czy nie warto zmienić swoich nawyków na lepsze? Możesz pomyśleć „zaznaczyłem/am tylko kilka odpowiedzi na TAK, nie jest ze mną aż tak źle! W końcu to tylko telefon, nie robię nikomu krzywdy”. Czy na pewno?

Lęk przed utratą poczucia „bycia na bieżąco”

FoMO (angielski skrót od „Fear of Missing Out”), oznacza lęk przed utratą poczucia „bycia na bieżąco” oraz strach przed odłączeniem od dostępu do istotnych informacji. (szerzej opisywałam to zjawisko w Teczce Pracy Psychologa i Psychoterapeuty).

Telefon stał się naszym „oknem na świat”. Jednak wraz z całym dobrodziejstwem możliwości, przyniósł także negatywne skutki. Internet, z którego obecnie w głównej mierze korzystamy przez smartfon, zabiera nas w inne miejsce, tworzy odrębną rzeczywistość. Odrębną, gdyż nie mamy możliwości być jednocześnie obecni „tu i teraz” – tam, gdzie nasze ciało, jednocześnie będąc w wirtualnej rzeczywistości. Odcina to naszą świadomość od ciała, od sygnałów, które nam wysyła.

Oczywiście, w obecnej sytuacji związanej z koniecznością zachowania społecznego dystansu, Internet dla wielu z nas stał się jedynym sposobem komunikacji z bliskimi, a także źródłem radości i przyjemności. Jednak zastanówmy się, ile razy pisząc ważny tekst do pracy zdarzyło nam się zerkać co chwilę na telefon? Ile razy podczas czytania książki zaglądasz na Facebooka?

Uzależnienie od smartfonu jest tak naprawdę uzależnieniem od dystrakcji. Chęcią odskoczni od skupienia się na jednej, konkretnej rzeczy. Nasze mózgi tak bardzo przyzwyczaiły się do szybkich informacji, że coraz krócej potrafią skupić się na jednym zadaniu. Trudne i/lub dłuższe zadania wymagają wysiłku, od którego odwykliśmy.

telefon uzależnienie

Multitasking, czyli dlaczego wielozadaniowość się nie sprawdza

Częściową winą można obarczyć nacisk na wielozadaniowość, której przereklamowana sława wielokrotnie już została obalona w badaniach. Znacznie efektywniej jest wykonać konkretne zadania w różnym czasie, niż robić wszystkie równocześnie. Sięgnięcie po telefon może się to wydawać przyjemną i nieszkodliwą odskocznią. -„Tylko zerknę na Instagram, czy ktoś coś do mnie napisał”. Jednakże tak naprawdę wpływa to nie tylko na nasz natychmiastowy spadek skupienia. Wymaga od nas także większego wysiłku, by powrócić myślami do tego, czym się zajmowaliśmy wcześniej. Tworzy to błędne koło- im częściej sięgamy po telefon w trakcie danej czynności, tym trudniej nam znów się skupić. To skutkuje kolejnym sięgnięciem po telefon. Zadanie, które mogliśmy wykonać w pół godziny, przeciąga się do kilku godzin. Nie bez powodu także coraz mniej osób czyta książki, a artykuły są coraz krótsze. Ludzie tracą powoli zdolność do dłuższej koncentracji, przyzwyczajeni do krótkich newsów i natychmiastowej „nagrody”.

Ja, Ty i telefon, czyli relacje z technologią

Jeśli argumenty o niższej efektywności i wydajności pracy na nas nie działają, spójrzmy na to z innej strony. Nasze relacje stają się mniej wartościowe, gdy przez większość wspólnego czasu każdy „zamyka” swój umysł we własnym telefonie. O ile dorośli są odpowiedzialni za swoje wybory i mogą twierdzić, że „to nasz wybór”, o tyle dzieci nie mają tego „luksusu”. Obserwują swoich rodziców, którzy nie potrafią przypomnieć sobie momentu sam na sam z dzieckiem bez telefonu między nimi. (uwaga: to nie ma na celu shame’ingu rodziców, którzy czasem tylko wtedy mają chwilę dla siebie i mogą odetchnąć, zerkając w telefon. Mówimy o sytuacja, gdy smartfony realnie zaburzają nasze funkcjonowanie. Tak się dzieje, jeśli nie potrafimy odłożyć go nawet na godzinę w ciągu dnia!).

Uzależnienie możemy określić jako podejmowanie danej czynności, mimo świadomości o jej niekorzystnych konsekwencjach. Wielokrotnie próbowaliśmy ograniczać nasze użytkowanie telefonu, jednak codziennie kończyło się tak samo, jak wcześniej? Warto przyjrzeć się zaspokojeniu podstawowych potrzeb. Nasz mózg o wiele łatwiej ulega pokusie, gdy jest w stresie. Dotyczy to zarówno telefonu, jak i niezdrowego jedzenia, papierosów czy też alkoholu. Jeśli jesteśmy niewyspani, spędzamy mało czasu na świeżym powietrzu, pijemy za mało wody- nasze decyzje będą mniej przemyślane, bardziej chaotyczne i nasza silna wola będzie słabsza.

dzieci i telefon

Pomocne metody

Nie namawiam do tego, żeby wyrzucić swój telefon za okno i żyć pełnią życia, wysyłając gołębie pocztowe i dzwonić do innych z budki telefonicznej. Smartfon jest genialnym wynalazkiem. Istotne jest jednak świadome korzystanie z niego, tak jak w przypadku każdej innej rzeczy. Warto mieć intencję w każdej naszej czynności, a nie bez celu „scroll’ować” ekran, tracąc swój czas i energię.

Nie zaczynajmy od wielkich zmian. decydując się np. na ‚tydzień bez telefonu’, bardzo łatwo porzucić ten plan, gdyż może to być dla nas po prostu niewykonalne. Szczególnie na początku, gdy jesteśmy przyzwyczajeni do stałego użytkowania smartfona. Metoda małych kroków sprawdza się także w tym przypadku. Wyznaczenie określonego czasu w ciągu dnia, który spędzamy tylko ze sobą będzie dobrym pierwszym krokiem. Wszelkie ćwiczenia oddechowe, aktywność fizyczna, poświęcenie czasu na daną czynność w 100% – czy to możliwe? Jak najbardziej!

Myślisz, że możesz mieć problem z nadmiernym korzystaniem ze swojego telefonu? Chcesz to zmienić, ale nie bardzo wiesz, jak się za to zabrać? Może warto skorzystać z pomocy psychologa? Zmiana nawyków, odnalezienie przyczyn, dla których stale sięgasz po telefon i kontrola swojej potrzeby odcięcia się od realnego świata nie są łatwymi zadaniami. Zapraszam do KONTAKTu.