Kategorie
Uncategorized

odchudzanie

Gdy Twoje odchudzanie nie przynosi efektu, czyli DIETY I INNE CUDA NA KIJU

WAGA W DÓŁ (do śmieci!)

Odchudzanie. Bierzesz głęboki oddech, stajesz na szatańskim czytniku zła i wynik Cię przeraża- znów kilka kilogramów więcej. Przecież od tylu lat próbujesz schudnąć, dlaczego więc nie udaje Ci się trwale przesunąć wskazówki na wadze, by wskazywała upragnioną niższą liczbę?

waga- przyjaciel czy wróg

Znam chyba każdą dietę, jaka została kiedykolwiek wymyślona. Ba, ja je wszystkie przetestowałam na żywym (swoim) organizmie. Dieta Atkinsa, dieta Kwaśniewskiego, dieta Dąbrowskiej, niskotłuszczowa, nisko węglowodanowa, dieta jabłkowa, dieta szwedzka… Głodówka po 18, jedzenie o określonych porach, ważenie porcji, dobieranie produktów kolorami, liczenie według indeksu glikemicznego, tabeli kalorycznych… Przykładami mogę sypać jak z rękawa.

WIZERUNEK

smutek

Jak bardzo trzeba nie lubić siebie, żeby skazywać swoje ciało i umysł na takie katusze? Czy zdajesz sobie sprawę, jak wielką krzywdę wyrządzasz swojemu organizmowi, fundując mu karuzelę żywieniową, gdy rozpoczynasz dietę? Możesz parsknąć pod nosem: „i co z tego, że niezdrowe, skoro skuteczne, tracę zbędne kilogramy”. Zdaję sobie sprawę, że nie do każdego dotrze w odpowiednim momencie zdanie „to jest niezdrowe”. Jeśli i Ty nie przyjmujesz tego argumentu jako przekonującego, podam Ci inny. Te diety nie będą działać, a na pewno nie na dłuższą metę. Chcesz się czuć dobrze, akceptować to, jak wyglądasz, cieszyć się ze swojego ciała? Wyrzuć wymyślne diety oraz wagę do śmietnika.

ZAKAZANE PRODUKTY

Nie oszukujmy się- i ja, i Ty wiemy, że po diecie-cud zwykle obiecujemy sobie nagrodę w postaci zakazanych produktów. Miska makaronu, paczka ciasteczek czy też ogromna pizza.

fastfood

Prawdziwa motywacja zewnętrzna! Czy znasz ćwiczenie o niebieskim słoniu? Jeśli nie, spróbuj je wykonać:

Skup się bardzo mocno, chcę, żebyś myślała o wszystkim, tylko nie o niebieskim słoniu. Pamiętaj, wyrzuć niebieskiego słonia z głowy, przenieś myśli gdzieś indziej. Daj się im ponieść, najważniejsze, to nie myśleć o niebieskim słoniu.

Jak Ci poszło? Udało się nie myśleć o niebieskim słoniu?

słoń

Tak samo jak o słoniu, nie sposób przestać myśleć o zakazanych produktach będąc na restrykcyjnej diecie! Robiąc listę produktów, których nie możesz jeść (np. chleb, makaron, słodycze), tworzysz w głowie wizję: TO JEST PYCHA, ALE NIE MOGĘ TEGO JEŚĆ. Dieta i odchudzanie stają się Twoim więzieniem, cierpisz, odmawiasz sobie pyszności, na które tak bardzo masz ochotę. Znowu stajesz do walki ze sobą, zabraniasz sobie czegoś.

Jest też druga opcja- odpuszczasz i pozwalasz sobie na coś z zakazanej listy, ale nakładasz sobie za to „karę”. Dłuższe bieganie, więcej ćwiczeń, mniejsza kolacja wieczorem lub jej brak.

POCZUCIE WINY

STOP! Nie rób sobie tego. Podchodząc w ten sposób do odżywiania się i dbania o siebie, będziesz napędzać swoje poczucie winy za każdym razem, gdy nie uda Ci się przestrzegać swoich zasad. Będziesz zawodzić siebie, każda złamana obietnica, która sobie przyrzekłaś, wpłynie na Twoje samopoczucie, w rezultacie podkopując pewność siebie.

Dążąc do zdrowego stylu życia, a tym samym odżywiania się w sposób świadomy i zbilansowany, zacznij od podstaw. Do znudzenia będę powtarzać- nie jesteś swoim wrogiem, Twoje ciało nie jest Twoim wrogiem. Spójrz na siebie jak na bliską Ci osobę, o którą chcesz zadbać. Ciało, które masz, będzie Ci służyć przez całe Twoje życie. Szanując je, odwdzięczy Ci się siłą i zwinnością.

radość